OSTRZEŻENIE - Pyszne i nowe OWU

Szanowny Restauratorze,

proszę o chwilę uwagi, bo uważam, że temat jest niezwykle ważny.

Mówię o "Ogólnych Warunkach Umów" z pysznego, którego wchodzą w życie 01.03.2018 r. jeśli ich Państwo nie odrzucicie.

Jest tam cała masa "paskudnych" zapisów.
Skupię się tylko na dwóch, bo uważam, że są one niezwykle groźne dla Państwa.

Uwaga: proszę pamiętać, że ten blog prowadzony jest przez firmę Restaumatic.com, której celem jest spowodowanie, aby klienci restauracji kupowali online bezpośrednio w restauracji, a nie za pośrednictwem portali. Uważamy, że dla restauracji takie rozwiązanie jest zdecydowanie lepsze, bo koszt dla lokalu to zaledwie 0,5%-5% (a nie rzędu 11-13%). Dodatkowo restauracja buduje swoją elektroniczną bazę klientów i za pomocą narzędzi marketingowych (moduł SMS, moduł Mailingowy, Program Lojalnościowy itd.) wpływa na zachowanie klientów przy niskich kosztach marketingu. W przypadku portali restauracje mają zakaz kontaktu ze swoimi klientami. Podsumowując ten blog jest mocno stronniczy i należy traktować go z dużym krytycyzmem. Jest pewnego rodzaju narzędziem w walce konkurencyjnej z portalami.



Problem 1: Pyszne na podstawie nowych OWU może Państwu zrobić fejkową stronę internetową!

Normalnie coś takiego jak falsyfikat strony WWW jest zabronione ustawą o Zwalczaniu Nieuczciwej Konkurencji. 
Kto podszywa się pod markę innego przedsiębiorstwa w celu zmylenia klientów i odniesienia nieuprawnionych korzyści majątkowych narusza prawo.

Do tej pory wiele takich stron było zrobionych, ale silna reakcja restauratorów spowodowała, że portal je zlikwidował, bo nie miał odpowiednich zapisów umownych zezwalających na takie działanie. Wściekłość restauratorów była wielka!

Prawdopodobnie zapis o możliwości zrobienia fejka przez portal w nowych OWU ma załatwić ten temat od strony prawnej. Taka sztuczka, że nikt tych OWU nie przeczyta a gdyby już, to raczej nie będzie oporował, bo będzie się bał, że portal wypowie współpracę co lokal boleśnie odczuje na spadku zamówień. 

Są restauratorzy, którzy obiecują powalczyć o swoje prawa, zobaczymy jak im pójdzie:

"(...) Moja restauracja działa dosyć prężnie na Pyszne.pl i  na pewno odrzucę kilka punktów nowej umowy. Jestem ciekawy jak zareagują czy będzie ich stać na to żeby nie zgodzić się na moje warunki a tym samym zrezygnować z XX.XXX tyś zł rocznej prowizji jaką płacę ( tyle zapłaciłem w 2017 r.) (...)

Co w praktyce oznacza fejkowa strona WWW?
  1. poświęcacie czas i pieniądze na zbudowanie swojej marki, następnie
  2. gdy klient szuka Państwa w Internecie to...zamiast to Państwa wchodzi na stronę pysznego, tą fejkową, w konsekwencji
  3. albo robi zamówienie w lokalu konkurencyjnym, bo zmienił w ostatniej chwili zdanie, albo
  4. kupuje u Państwa za co płacicie prowizję portalowi, co najgorsze
  5. klient zostawia swoje dane portalowi i ten już może robić cuda, aby go ściągnąć do siebie
Proszę pamiętać, że z punktu widzenia klienta portal ma dla niego  dużo zalet.  

Nad klientem odwiedzającym portal nie macie żadnej kontrol i jesteście jednym lokalem z pośród 300-500 innych. Musicie czekać więc na "łaskę", czy portal wyświetli Państwa na pierwszej czy ostatniej pozycji. Jeśli chcecie być na pierwszej pozycji to musicie dać kolejne rabaty lub wykupić pozycję.

Co jest rozwiązaniem?
  1. negocjować z portalem i wykreślić ten zapis
  2. odrzucić Ogólne Warunki Umów





Problem 2: Państwo jesteście zobowiązani do gwarancji cenowej, ale pyszne już nie (!)


Proszę się chwilę zastanowić. Jesteście producentem, ale jakiś pośrednik zakazuje Państwu swobodnie kształtować swoje ceny. TO ABSURD!

Cena jest głównym Państwa narzędziem marketingowym. Tym zapisem jesteście sprowadzeni do roli podwykonawcy bez prawa głosu.

Najbardziej jednak niebezpieczne jest to, że portal może swobodnie obniżać Państwa cenę. Dają ciągle rabaty, aby ściągnąć Państwa klientów do siebie. Czy to ma coś wspólnego z partnerstwem? Jeśli cena u pośrednika jest niższa niż u producenta to tracicie klientów i wiarygodność.

Sam jak dostaję 15 zł rabatu od pysznego to kupuję przez portal, mimo całej sympatii dla restauracji:(.
Myślę, że nie jestem wyjątkiem.

Co jest rozwiązaniem?

  1. wykreślić ten zapis z OWU
  1. nie podpisywać nowych OWU
  1. nie dostosować się, a jeśli portal zażąda wyrównania klientowi, to my Państwu zrekompensujemy różnicę!

Restauracje zainteresowane rekompensatą z naszej strony proszę o kontakt.

Może moja propozycja nie jest zbyt elegancka, ale "kto mieczem wojuje od miecza ginie". Moim zdaniem zaproponowanie Państwu takich OWU sugeruje brutalizację "współpracy" (bo to ze współpracą chyba nie ma już wiele wspólnego?). Przez brutalizację rozumiem, że jedna strona używając swojej przewagi narzuca niekorzystne zapisy, które pogłębiają zależność.

Samo pyszne ma 38 milionów straty na koniec 2016 roku. Na koniec 2017 r. tę stratę raczej na pewno pogłębią, czekamy na ich wyniki finansowe.

Ktoś ten rachunek musi pokryć, teraz idzie o to czy będziecie to Państwo czy inwestorzy holenderscy wydane środki będą musieli spisać na straty. 

Prawdą jest, że Państwo pojedynczo jesteście "słabi", ale w grupie to jesteście POTĘGĄ!
To tak jak z liną, pojedyncze włókno jest słabe, ale lina skręcona z tysięcy włókien zatrzyma największy okręt!



Komentarze