sobota, 16 kwietnia 2016

Sprawy bieżące



Temat 1: jak wykorzystać dla siebie reklamę pysznego?

Zobaczyłem dzisiaj reklamę portalu pyszne w telewizji i pomyślałem, że warto to wykorzystać.

Wygląda na to, że pyszne od początku marca prowadzi intensywne działania reklamowe, bo ma gwałtowny przyrost ruchu. Swoją drogą w roku 2014 pogłębili stratę do 3,8 miliona zł, ale widać, że holenderski inwestor wierzy jeszcze w sukces i daje kasę:)



Intensyfikacja działań reklamowych oznacza to dla Państwa napływ nowych klientów z konkurencyjnych lokali. Warto się postarać, aby stali się Państwa stałymi klientami. Innymi słowy, gdy będą chieli kupić ponownie, to powinni przypomnieć sobie i przyjść do Państwa, a nie o pyszne. Tam jesteście jednym w wielu i nie macie kontroli nad klientem.

Parę metod, które stosują nasi "starzy" restauratorzy:
  1. Zbierają numery telefonów klientów z portali, aby wysłać do nich kampanię SMS z informacją, że można również u nich kupować online. Z reguły dołączają specjalny specjalny kupon promocyjny.
  2. Gdy klient już kupi, to automatycznie uruchamia mu się Program Lojalnościowy. Najcześciej stosowane to 5,10, 15 i 20 zł.
  3. Restauratorzy mają re-marketing, aby każdemu kto odwiedził stronę "wbijać" do głowy nazwę i logo restauracji
  4. Kierowcy mają specjalne ulotki informujące o promocjach, które są w lokalu, a nie ma ich na portalu
  5. Oferta w lokalu jest ciekawsza o specjalne dania, zestawy, bo nie są udostępniane na portalach
  6. Koszt dostawy jest niższy, gdy zamawia się bezpośrednio w lokalu
  7. Marka restauracji stworzona tylko i wyłącznie na potrzeby portalu. Taki wirtualny lokal ma wysoką cenę wyjściową i jednocześnie duże rabaty i zgadza sie na wysokie prowizje dla portalu (nie negocjuje). To powoduje, że portal wyświetla lokal wyżej od innych restauracji:)
  8. Specjalna kampania SMS dla klientów, którzy dawno nie kupowali (na przykład powyżej 90 dni)

Temat 2: czy powinniśmy się martwić o pizzę portal?

Jeśli chodzi o pizzaportal, bo ostatnie doniesienia bardzo mnie martwią. Do czego to doszło, że martwię się o konkurencję restauracji, a więc i naszą.

Ostatnio dużo niepokojących informacji o pizzyportal i właścicielu serwisu czyli Delivery Hero. Trzymamy więc kciuki, bo jeśli mają już być portale w Polsce to lepiej, aby były dwa a nie tylko jeden:  
  1. w Polsce szumnie zapowiadana usługa kurierska dla restauracji zawaliła się zaledwie po kilku miesiącach. Swoja drogą, chcieli dostarczać jedzenie dronami, a z samochodami sobie nie poradzili. W sumie dobrze, ze zaczęli od samochodów:)
  2. to samo w Niemczech oraz Wielkiej Brytanii, tam nawet doszło do grożenia śmiercią przez rozdrażnionych dostawców- zobacz
  3. Delivery Hero wycofuje się z Chin zaledwie po 4 latach. W tym wypadku sprawdziło się przysłowie, że kto mieczem wojuje od miecza ginie. Lokalna konkurencja okazała się dużo silniejsza i bardziej jeszcze agresywna- zobacz





Temat 3: nie masz informacji o alergenach?- to spodziewaj się kary

Proszę Państwa, to już druga informacja, że okres ochronny się skończył. Dwóch naszych restauratorów poinformowało nas i prosiło o przekazanie informacji dalej, że Sanepid wlepia kary za brak informacji o alergenach. Głównie chodzi o menu w lokalu, ale również o stronę WWW. Podobno okres ochronny w tej sprawie dla restauratorów zakończył się w 2015 r.

Tak można ograć informację na stronie internetowej, to jest rozwiązanie naszego klienta Majami Pizza z Lublina:






Temat 4: drukarki GPRS

Bardzo proszę rozważyć zakup drukarki GPRS już teraz, gdy widzicie Państwo przyrost ilości zamówień online, macie długi czas obsługi klienta lub planujecie inwestowanie w rozwój zamówień online.

Drukarki używane po bistro24 już się kończą i raczej nie będzie następnych. Cena 350 zł netto jest bardzo atrakcyjna, bo maszynki działają bez zarzutu. Nowa drukarka kosztuje 618 zł netto.

Szczególnie ważne jest, aby klient czekał jak najkrócej na potwierdzenie czasu dostawy. Proszę sprawdzić w Panelu Restauratora jak to jest u Państwa. Tam gdzie są drukarki czas oczekiwania klienta to 30-90 sekund.
Tam gdzie nie ma drukarek i obsługa jest przeciążona telefonami to trwa czasami 5-13 minut, dla klienta to tragedia!!!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz