wtorek, 10 listopada 2015

Ta reklama raczej nie sprzyja restauracji?



proszę o 5 minut uwagi, bo temat rozpatrywany w naszej grupie restauratorów może zainteresować również i Państwa.

Jako dostawca systemu zamawiania jedzenia online bezpośrednio w restauracji doradzamy co zrobić, aby klienci internetowi trafiali do lokalu, a nie do pośredników lub konkurencji.

Portale to główny rywal restauracji w Internecie o klienta internetowego. Ja uważam jednak, że trzeba z nimi współpracować, ale z pożytkiem dla siebie. Klienta przychodzącego z portalu (tak naprawdę konkurencji) należy starać się zatrzymać u siebie. Z drugiej strony nie wolno pozwolić, aby nam ich zabierano- o tym chciałem dzisiaj powiedzieć parę słów.


Proponuję zrobić eksperyment myślowy:

Proszę wyobrazić sobie, że klient znalazł Państwa ulotkę reklamową i zmierza do lokalu. Przed Państwa lokalem widzi banery reklamowe pyszne.pl i pizzaportal.pl zapraszające do siebie. Czy ten widok Państwa ucieszy czy raczej zdenerwuje?


To była wyimaginowana sytuacja, a teraz przejdźmy do Internetu:

Moim zdaniem w Internecie sytuacja jest analogiczna, z tym że dzieje się naprawdę i na dużą skalę.

Dlaczego?- bo, to się dzieje codziennie a dużo więcej klientów z reguły odwiedza Państwa lokal online niż offline!

Reklamowanie się portali "na klientów" restauracji, analogicznie jak w naszym eksperymencie myślowym, jest powszechne.

Uważamy i to doradzamy naszym restauratorom, aby kazali/poprosili portale o usunięcie swoich reklam stojących na drodze klienta do ich lokalu w Internecie. Mamy pewność, że klient wpisujący w Google "pizzeria Al Capone" wie czego szuka i powinien bez przeszkód trafiać bezpośrednio do lokalu (czyli strony internetowej). Reklamy portalu w tym wypadku z punktu widzenia restauracji są zbędne! Dlaczego?- powodów jest klika:
  1. klient zamiast wpaść do bazy elektronicznej lokalu (telefon, mail, historia zakupów), wpada do bazy portalu
  2. restauracja traci możliwość taniego i skutecznego marketingu (kampanie SMS, kampanie mailingowe, Kupony Promocyjne itd.)
  3. klient na portalu może zmienić decyzję co do lokalu i kupić u konkurencji
  4. tracimy możliwość wyrobienia w klienc bezcennego nawyku w kliencie: "jestem głodny=idę do Pizzerii Al Capone" 
Proszę pamiętać, że to co piszę nie jest obiektywne! Mimo to warto się zastanowić czy to co doradziliśmy naszym restauratorom mimo wszystko jest warte rozwagi?

Według mojej wiedzy reklamowanie się portali jest zgodne z zasadami Google. Mają w ofercie Państwa produkt więc mogą się tym chwalić i zapraszać klientów, aby za ich pośrednictwem klienci kupowali u Państwa.


Poniżej przykład, naszego restauratora (Al Capone Poznań), który kazał usunąć reklamy portali:



Przykład odwrotny, gdy pomiędzy klientem a restauracją (też nasz klient- Brooklyn Pizza) pojawia się reklama pośrednika:




Tutaj jest przykład ekstremalny. Klient szuka restauracji Jesz Burger (też nasz klient- zobacz) i znajduje stronę zrobioną przez portal a udającą oryginał:






W razie zainteresowania systemem zamawiania jedzenia online bezpośrednio w restauracji lub samym marketingiem internetowym to zapraszam do kontaktu. Nasz rozwiązanie ma już pond 400 restauracji w Polsce. Wszyscy mają jeden dzień wypowiedzenia, ale nikt z tego nie korzysta, więc musi się opłacać.

Proszę zobaczyć też, jak wysoko cenią sobie klienci restauracji z możliwości zamawiania jedzenia przez Internet- zobacz opinie.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz