piątek, 5 czerwca 2015

W Polsce jest naprawdę dobrze!...w zasadzie doskonale:)


zrobiliśmy rekonesans możliwości sprzedaży naszej usługi w Niemczech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Czechach i USA i nigdzie nie ma tak wielu, tak profesjonalnych stron restauracji jak w Polsce. W zasadzie są polscy restauratorzy i ....nic! 

Najbardziej nęci nas matecznik portali, bo mamy blisko a restauracji potrzebujących dobrych stron WWW z systemem zamawiania online cała masa! Portale zrobiły u siebie "Blitzkrieg" i zajęły rynek klienta internetowego. Pytanie czy klienci internetowi przyzwyczajeni do portali w ogóle będą chcieli odwiedzać strony pojedynczych restauracji? Tego obawiamy się najbardziej.  

W Polsce szuka opanowania Internetu się nie uda. To już widać gołym okiem. Jest wiele sygnałów, że będzie powtórka bitwy pod Grunwaldem.

Dlaczego mam takie przekonanie? Wystarczy spojrzeć na wyniki kliku "naszych" co postawili na Internet. Oczywiście korzystają z portali, ale tylko po to, aby dostarczały im nowych klientów. Warto zapłacić prowizję nawet 14% za klienta dostarczonego przez portal, gdy zrobimy z niego swojego stałego gościa. Nie dość, że dostajemy klienta za około 5 zł to jeszcze osłabiamy konkurencję, bo to klient z innej restauracji, która obsługuje ten sam obszar dostawy! Portale nie mają przecież swoich klientów. Gdyby portale zniknęły to nic by się nie stało, prawda?

Patrząc na wyniki niektórych z restauratorów muszę powiedzieć, że sam jestem pod wrażeniem. Nie spodziewałem się, że tak dobrze sobie poradzą i to w tak krótkim czasie od uruchomienia u siebie sprzedaży online:)

















Brak komentarzy:

Prześlij komentarz