czwartek, 8 stycznia 2015

OSTRZEŻENIE! - sprawa dotyczy wizytówek w Google

Szanowni Restauratorzy,
wydaje mi się, że poniższy temat jest bardzo ważny.

Przytaczam moją korespondencję z jednym z naszych klientów (posiada stronę WWW z systemem zamawiania online od około 15 miesięcy)

Witam Panie Tadeuszu,

dobrze, że jest Pan ostrożny i napisał:)

W dniu 7 stycznia 2015 17:52 użytkownik Tadeusz XXXXXXXX <XXXXXXXX> napisał:

Witam
Panie Marku proszę o radę w takiej sprawie:
dziś zadzwonił do mnie facet z Google i zaoferował obsługę i utrzymanie wizytówki w Goglach, jestem tam teraz na pozycji C. Poinformował mnie że za cene 499 zł jrdnorazowej opłaty o trzymam dostep do administrowania tą wizytówką a przede wszystkim mozliwość usuwania negatywnycg opinii których mam 9 na 29 i przez to ocenę srednią 3,6 . Poza tym powiedział ze będę mógł korzystac z pomocy ich grafików w celu uaktualnienia tej wizytówki, poza tym mówił cos o dodaniu jakichś 10 dodatkowych fraz związanych z  pizzerią. Co Pan o tym sądzi, bo ja nie ukrywam bardzo chciałbym poprawić wizerunek pizzerii na tej wizytówce, ale chciałbym sie dowiedzieć czy to nie jest jakaś ściema, bo jeżeli to jest z Google to tak. Maja przysłać jutro kuriera z pakietem i fakturą do opłacenia.
Pozdrawiam Tadeusz XXXXXX


Panie Tadeuszu:
  1. moim zdaniem to jest OSZUSTWO!
  2. proszę przyjąć te dokumenty, ale nic nie płacić i nie podpisywać nic wiążącego, następni wysłać je do mnie, zbadam ten temat i zgłoszę do Google, może nawet na policję, ale zależy co będzie zapisane w umowie
  3. prawdopodobnie najpierw celowo dostał Pan negatywne opinie, aby było łatwiej Pana zmanipulować, wiadomo, że Panu zależy na dobrej reputacji (w gastronomii, to podstawa:)
Według mojej wiedzy:
  1. wizytówki w Google są na pewno bezpłatne- zobacz informację od Google
  2. Google nie wykonuje takich prac jak Panu obiecano
  3. wizytówki w Google zakłada się samemu chyba, że Pan to zleca komuś do wykonania
  4. proces zakładania wizytówki:
    • Pan wypełnia wszystkie dane o swojej firmie
    • zgłasza prośbę do Google o weryfikację
    • dostaje kod od Google, następnie
    • aktywuje wizytówkę i wizytówka zostaje wyświetlona w Google
    • cała operacja trwa 2-3 tygodnie
  5. tutaj jest ta usługa jest dostępna oraz są opisane zasady jej działania- Google Moja Firma
  6. po to jest weryfikacja, aby ktoś nie założył Panu wizytówki. 
  7. skoro ma Pan wizytówkę, ale nie ma do niej dostępu, to znaczy, że ktoś ją Panu zrobił. Google próbuje się przed tym bronić. Trzeba zgłosić się do Google, aby ją usunąć i założyć swoją, prawdziwą. MUSI PAN MIEĆ WIZYTÓWKĘ W GOOGLE I MÓC NIĄ ZARZĄDZAĆ!
  8. to jest drugie takie zgłoszenie restauratora w ostatnim tygodniu. W pierwszym ktoś wpisał numer telefonu na wizytówce pizzerii do zakładu pogrzebowego. Restauracja już wszczęła procedurę odzyskiwania wizytówki.
  9. posiadanie swojej wizytówki w Google i możliwość nią zarządzania jest super ważna, dla Pana biznesu, bo:
    • Google bardzo mocno forsuje ten temat, starając się połączyć wszystkie swoje usługi w jeden organizm- zobacz jeszcze raz to co w ramce
    • premiuje firmy posiadające dobrze zrobione wizytówki wyższą pozycją w wyszukiwarce, mapach itd.
Najlepiej jak Pan moje uwagi potwierdzi dokładnie czytając Regulamin Google Moja Firma lub skontaktuje się bezpośrednio z Google (raczej się Pan nie dodzwoni, ale na maile odpisują). Zalecam ostrożność.

Pozdrawiam
Marek Skubacz 


Z ostatniej chwili:
po opublikowaniu powyższej informacji dostałem kolejnego maila. Teraz już nie ma najmniejszej wątpliwości, że to oszuści a restauratorzy są na ich celowniku:

Taki mail od restauratora:

Panie Marku – potwierdzam. To zwykli naciągacze.
Do nas dzwonią średnio 2 razy w miesiącu. Przedstawiają się tak, żeby nacisk położony był na słowo Google, ale przy przyciśnięciu ich jaka to dokładnie firma i czy aby na pewno Google, ucinają szybko rozmowę.
Jeden z dzwoniących powiedział mi nawet, że to jest jedyna moja szansa na skorzystanie z oferty, jak nie skorzystam to nie będzie mnie w Google, a po otrzymaniu ode mnie odpowiedzi, że nie jestem zainteresowana, zdesperowany odburknął „Myślałem, że rozmawiam z osoba decyzyjną, a najwidoczniej rozmawiałem z osobą od parzenia kawy” JJ

Oferta, którą mi przedstawiano wygląda tak:
wizytówka Google + pinezka na mapie
w cenie poszerzenie wizytówki o aktywny link do e-maila i do strony www
mapka lokalizacyjna i automatyczne ustalenie trasy dojazdu
10 słów kluczowych - dzięki którym będzie nas można znaleźć na Google i na innych ogólnodostępnych wyszukiwarkach internetowych
poszerzenie wizytówki o opis firmy i oferty
galeria zdjęć, logo firmy

profesjonalne wypełnienie treści w wizytówce (sic!)
założenie konta Facebook, założenie konta Google + oraz umieszczenie firmy na mapie Google (pinezka).

Jeśli podejmuje się decyzję na TAK to wysyłają fakturę kurierem, na fakturze ma być login i hasło do wizytówki, co oczywiście umożliwia jej edytowanie w dowolnej chwili 24h na dobę za darmo!! JJ
przez cały okres trwania umowy „(np. w przypadku poszerzenia działalności)”
CENA : 670 zł netto - cena dla nowych klientów
299 zł netto – SPECIAL PRICE FOR YOU MY FRIEND! J

CZAS TRWANIA PREZENTACJI 24 m-c - standard + 12 m-c gratis = 36 m-c „Nie ma żadnych dodatkowych opłat, czyli płacą Państwo raz i korzystają bez limitu!”….

itd.

Kolejny mail:

Cześć Marek, potwierdzam te działania – miałem wczoraj podobną propozycję, posłałem człowieka „na drzewo”.

Kolejny mail:

Wystraszyłeś mnie!
Tak sobie myślę, że ten telefon wczoraj na pewno nie był z Google, babka jakaś nieprofesjonalna, powiedziała tylko żebym wypełniła formularz w sprawie tego numeru,  przecież nie dzwonią po firmach z pytaniem o godziny otwarcia, pewnie chciała zaproponować mi to samo tylko byłam na tyle trudna, że się rozłączyła.

Kolejny mail:

Pizzeria XXXXXXX tez prawdopodobnie zostałem naciągnięty na ta wizytówkę za 500 zł jest tam numer telefonu i dzwonię tam juz przez 2 tygodnie i nikt tam nie dobiera. Niestety ale zapłaciłem. 

Kolejny mail:


Witam,
Dziękuję za przesyłane informacje. Czytam je z dużym zaciekawieniem. Odnośnie kwestii poruszeni w tym mailu, miałam dokładnie taki sam przypadek. Pan zadzwonił niby dzień przed upływającym terminem ważności wizytówki. Stał się bardzo nerwowy, kiedy powiedziałam, że o ile wiem wcześniej to była darmowa usługa, bezterminowa  i sama umieszczam zdjęcia. Zaczął straszyć , że mi usuną wizytówkę jeśli nawet sama wstawię nową J. Zaczęłam się śmiać i powiedziałam , że w takim razie będę codziennie wstawiać nową darmowąJ Poprosiłam, żeby mi  przesłał mailem oficjalną informację na ten temat z wyszczególnieniem co jest za darmo, na jaki okres, a co konkretnie jest płatne. Pan zrobił się chamski i  już się więcej nie odezwał…. a wizytówka nada jest. Niestety kolejnego dnia ktoś wstawił mi negatywną ocenę przy wizytówce i na gastronautach (wpis usunięto , ponieważ zawierał komentarz do dań , których nie było w karcie w tym czasie- co trochę potrwało), co może być oczywiście tylko czystym zbiegiem okoliczności.

Inne sytuacje prób wyłudzenia to firmy – związki, stowarzyszenia powołujące się na donosy w temacie odtwarzania muzyki podlegającej opłatom (mamy muzykę zwolnioną z opłat),  lub powołujące się na Sanepid a dotyczące koniecznych szkoleń, lub konieczności przeprowadzenia HACCP przez firmę zewnętrzną. Generalnie  myślę, że skupiają się na nowych restauracjach licząc na brak doświadczenia, wiedzy  i rozsądku u młodych restauratorów lub managerów. Moja restauracja istnieje krótko , więc trafia do mnie sporo cwaniaków liczących na łatwy zarobek.

Kolejny mail:

Pani Marku wysłał Pan tego maila o 10 dni za późno.
Dałem się zatem naciągnąć. Przyznam, że zadzwonili do mnie w najmniej odpowiednim momencie i mieli tę samą śpiewkę + 300zł za 3 lata na co otrzymałem nawet FV
w duchu zatem (n.. K.... M..)
Mam na nich namiary i numer telefonu. Jak coś mogę udostępnić

Kolejny mail:

Skontaktowali się również ze mną z ofertą nie do odrzucenia w ostatniej chwili przed wygaśnięciem wizytówki umieszczonej w Google .....Oferta zaledwie za 300 brutto i bezterminowa , gdyż darmowy rok już mija w niedzielę więc szybko trzeba się decydować . Oferta i rozmowa jest tak prowadzona aby potencjalny klient nie miał czasu się nad tym zastanowić. Rozmawiając i nie dając się od razu przekonać dowiedziałem się że nie są firmą Google a jedynie wyznaczoną do prowadzenie tej działalności.
Poprosiłem o oferowaną ofertę na maila i oto co dostałem


Kolejny mail:


Witam Panie Marku,
dzisiaj do mnie zadzwoniono w tej samej sprawie tzn. proponowano wizytówkę za 350 zł, ale  nie na rok tylko jednorazowo "na stałe" 
poza tym proponowano za 490zł. usługę adwords również na stałe. W momencie, kiedy powiedziałem, że się zastanowię Pan się zniecierpliwił, przekonywał mnie, ze tylko do dzisiaj jest taka świetna cena. Nie skorzystałem z tej wyjątkowej oferty, dziękuje za powiadomienie o tych praktykach
XXXXXX XXXXXXXX
ps a na ile Pan wyceni zrobienie dla mnie wizytówki:-)? 

5 komentarzy:

  1. Ja również zostałem znaleziony przez taką firmę. Dwa dni temu. Nazywa się Media GP z siedzibą w Warszawie na ulicy Gizów. Na wizytówce widnieje wielki napis Google Partners. Ich cena to 700zł netto za dodanie pinezki i wizytówki na mapach Google. Kiedy stwiedziłem, że jest to kwota stanowczo za wysoka, przedstawicielka szybko obniżyła ją do 500zł brutto z możliwością opłaty w ratach dwa razy po 250zł.
    Kochani! Nie dajmy się nabierać. Zanim cokolwiek podpisujemy, poczytajmy o tym w internecie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć,

    Włączę się do dyskusji. Jestem jednym z rekomendowanych fotografów (jeszcze przed certyfikacją) i jako partner Google (nie pracownik). Przygotowuję sesje zdjęciowe lokali składające ze zdjęć lokalu i elementów wystroju, dań, godzin otwarcia itd, oraz tworzę wirtualny spacer po firmie. I tutaj oferujemy bardzo fajne uzupełnienie wizytówki Google. Nie mam danych logowania, ani uprawnień menagera (nadawane w panelu ustawień wizytówki) jeśli ich nie otrzymam od klientami do edycji informacji w niej zawartych. Jako Rekomendowany Fotograf (nie pracownik Google) posiadający specjalne uprawnienia mogę tylko wgrać materiał zdjęciowy do wizytówki.

    Samo tworzenie wizytówki tak naprawdę jest dla klienta bezpłatne i przy usłudze jaką są zdjęcia + wirtualny spacer, pomagam stworzyć wizytówkę i koszt takiej usługi dla małego lokalu zaczyna się od 650 zł netto. Stworzenie za takie pieniądze(400-600zł) TYLKO wizytówki to już przegięcie.

    Rozumiem, że niektórzy są zbyt zajęci na takie sprawy, więc można sprzedawać taką usługę jako wsparcie. Ale wprowadzenie danych do bezpłatnej wizytówki zamiast klienta jest warte jakieś 100-200zł netto max żeby zrobić to poprawnie i to klient powinien być właścicielem wizytówki (stworzonej z własnego adresu Gmail). Jeśli ktoś zakłada bez waszej zgody wizytówkę to należało by sprawę zgłosić do Google.

    Reklama w internecie to teraz łakomy kąsek dla oszustów. Wizytówka w Google przynosi bo ponad 97% klientów szuka informacji o was w tej wyszukiwarce. Jedyne co jest w tym złego, że przepłacacie na tej usłudze. Jeszcze gorzej jest katalogami firm typu panoramafirm, pkt i inne bizneskatalogi które oferuję "pozycjonowanie" na frazy i inne cuda, a ma to niewiele wspólnego z SEO. Zamiast płacić nawet 1600 zł za wpis do takiego katalogu, lepiej wykupić za to reklamę w AdWords lub zoptymalizować stronę internetową.

    Pozdrawiam,
    Marcin Krokowski
    Urbanflavour.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Witam Panie Marku. Na wizytówce mojej firmy w google pojawiła się bardzo negatywna opinia, podchodząca pod paragraf 212kk. Czy jako właściciel wizytówki mogę ją usunąć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba rozmawiać z Google, ale to raczej będzie droga przez mękę, chociaż może się cos zmieniło:)

      Usuń